6 grudnia 2016

Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick 10

golden rose longstay liquid matte 10

Dziś na blogu weźmiemy pod lupę matową pomadkę w płynie Golden Rose z serii Longstay. Odcień numer 10 to wyjątkowo odważny kolor, który nie każdemu przypasuje. Zapraszam do dalszej części notki by przekonać się czy to produkt dla Was.

 
Opis producenta:
Pomadka w płynie gwarantuje perfekcyjne, pełne pokrycie ust matowym kolorem przez wiele godzin, bez uczucia przesuszenia i lepkości. Lekka formuła wzbogacona w witaminę E i olej z awokado sprawia, że usta stają się niezwykle nawilżone i gładkie. Elastyczny aplikator i kremowa konsystencja zapewniają wygodne rozprowadzanie produktu. Po aplikacji należy odczekać chwilę, aby uniknąć rozmazania. Produkt łatwo można zmyć przy pomocy dwufazowego płynu do demakijażu.
Cena matowej pomadki w płynie o pojemności 5,5 ml to 19,90zł. Spis stacjonarnych miejsc z produktami GR znajdziecie TU, możecie zakupić je także przez sklep online TU.
golden rose matowa pomadka w płynie
Mój odcień, czyli numer 10 to chłodny trupi odcień, ale z... ciepłymi tonami, co sprawia, że nie do końca jest taki trupi:D Ni to brąz, ni to róż - kolor wyjątkowo ciężki do określenia słowami. Wydaje mi się, że kolor ten raczej nie podpasuje osobom o delikatnej urodzie.
golden rose matowa pomadka w płynie
Produkt posiada poręczne opakowanie i wyjątkowo wygodny aplikator. Konsystencja pomadki jest kremowa, bardzo dobrze napigmentowana i długotrwała (wymaga jedynie drobnych poprawek po jedzeniu/piciu). Seria Liquid Matte Lipstick posiada piękny waniliowy zapach. Najważniejszym dla mnie atutem jest to, że pomadka nie przesusza ust i komfortowo ją się nosi. Kolor 10 to na pewno odcień nie na co dzień, ale od czasu do czasu można można z nim zaszaleć. Z chęcią sięgnę jeszcze po inny kolor z tej serii.

Znacie już matowe pomadki w płynie Golden Rose? Kolor numer 10 jest dla Was czy wolicie coś zdecydowanie bezpieczniejszego?:)

Pozdrawiam

14 komentarzy:

  1. Jestem ogromną fanką tych szminek i mam już 6 kolorów, ale na 10 cały czas się nie zdecydowałam. Obawiam się, że na moich ustach nie będzie się zbyt dobrze prezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mój kolor zupełnie ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Trupi odcień to nie mój odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie on taki do końca trupi to nie jest, bo ma też ciepłą tonacje :D ciężko go określić :)

      Usuń
  4. Cos w sobie ma choc przyznam ze wole ciemniejsze szminki

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dwie pomadki z tej serii i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten kolor do mnie nie przemawia, ale chętnie wypróbowałabym jakąs pomadkę z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor zdecydowanie nie mój. Jednak te pomadki bardzo mnie ciekawią. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy kolor, ale ja nadal ,,siedzę" głównie we wszelkich odcieniach fuksji i pomarańczy;). Może kiedyś mi się odmieni:).
    Fajnie, że jesteś zadowolona z tej pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam nr 7 z tej serii jednak kolor i formuła zdecydowanie mi nie podpasowała - szminka poleciała do mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bo Ty chyba trafiłaś na ten kolor z jakimś brokatem, ten jest bez takich niespodzianek :)

      Usuń