16 lipca 2016

Róż mineralny Annabelle Minerals: Rose

annabelle minerals
Róż nigdy nie był codziennym elementem mojego makijażu - widocznie problem tkwił we wcześniejszych kosmetykach tego typu jakich używałam. Wszystko zmieniło się kiedy poznałam róż mineralny Annabelle Minerals, który nakłada się bezproblemowo i na policzkach prezentuje się bardzo naturalnie. Teraz nie wyobrażam sobie swojego makijażu bez delikatnie muśniętych policzków przepięknym odcieniem Rose. Zapraszam do zobaczenia dalszej części posta, może i wy się w nim zakochacie :)
róż mineralny
Opis producenta:
Wysoko napigmentowany róż mineralny do policzków Annabelle Minerals nada policzkom subtelnych rumieńców. Delikatne, perłowe drobinki dodają skórze promiennego blasku. Matowe wykończenie makijażu gwarantuje naturalny wygląd.
Naturalne składniki takie jak mika, tlenek cynku czy tlenek żelaza sprawiają, że róż jest zdrowy dla skóry, antyalergiczny i nie wywołuje podrażnień. Dodatkowo dwutlenek tytanu (tzw. biel tytanowa), który jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym, zapewnia ochronę UVA/UVB na poziomie 15 SPF. Wygodny, zamykany pojemniczek z sitkiem zapobiega wysypywaniu się różu. Składniki: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxides.
Ja markę Annabelle Minerals poznałam bliżej dzięki konferencji blogerów urodowych - Meet Beauty i mogę tylko żałować, że nie poznałam produktów AM wcześniej :) 

Kosmetyki Annabelle Minerals możecie kupić poprzez oficjalną stronę firmy - TU lub w kilku innych drogeriach internetowych. Koszt 4g słoiczka mineralnego różu to 39,90zł.

Odcień Rose opisałabym jako piękny pudrowy róż, idealny na co dzień.
rose róż mineralny anabelle minerals
Róż jest w postaci sypkiej, ma bardzo dobrą pigmentację, ale nie sposób sobie nim zrobić krzywdy - nie robi plam, bardzo ładnie stapia się ze skórą, ja dodatkowo po nałożeniu rozcieram go delikatnie pędzlem od pudru. Ma piękny odcień, wygląda naturalnie i utrzymuje się na policzkach cały dzień, a jego krótki skład sprzyja mojej mieszanej cerze. To pierwszy róż, który na tyle przypadł mi do gustu, że używam go codziennie:)

A wy macie już swój ulubiony róż?:) Lubcie kosmetyki mineralne?

Pozdrawiam:)

16 komentarzy:

  1. Przypomniałaś mi żeby dobrać się wreszcie do paczki z ich kosmetykami :P Jutro użyje go w końcu w makijażu, bo bardzo ładnie się prezentuje!
    Ja zwolenniczką róży do policzków bardzo długo nie byłam. Na początku katowałam jeden, a później do kolekcji dołączyło jeszcze kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest, także go bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go mam :) W ogóle róże, to, obok pomadek, moja największa słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam brzoskwiniowy, mineralny sypki róż z amilie. Wolę jednak prasowane. Łatwiej mi się je nakłada. ten odcień bardzo ładnie podkreśla kości policzkowe i przede wszystkim subtelnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zawsze wolałam prasowane róże, a tu proszę taka niespodzianka :D

      Usuń
  5. Przepięknie wygląda <3 Róży mineralnych jeszcze nie używałam, dopiero czekam na swój pierwszy mineralny podkład...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie się prezentuje, mam z lily lolo minerałki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny odcień. Kiedy składałam swoje zamówienie u AM to niestety nie mieli go na stanie i wzięłam róż w odcieniu Nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę warto polować na ten odcień :)

      Usuń
  8. Mój ulubiony !!!! Mam to samo opakowanie od dwóch lat i końca nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, że jest wydajny! :)

      Usuń
  9. Pięknie prezentuje się na skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor i dobrze prezentuje się na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny :) Taki róż warto mieć w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń