22 lutego 2016

Rimmel: maskara Supercurler i nowa wersja podkładu Match Perfection

supercirler match perfection


Jakiś czas temu otrzymałam od firmy Rimmel nową wersję podkładu Match Perfection i tusz do rzęs Supercurler. Poniżej przeczytacie kilka słów na temat tych dwóch produktów :)


nowa wersja
Stara wersja podkładu Match Perfection została już zrecenzowana na moim blogu i można ją przeczytać klikając w link TU. Tym razem mogłam przetestować odcień 100 Ivory, który jak dla mnie jest całkiem niezłym kolorem na zimę. 30ml butelka podkładu kosztuje około 38zł.
match perfection
Niestety nowsza wersja podkładu sprawdza się u mnie jeszcze gorzej niż poprzednik - podkład bardzo kiepsko trzyma się na twarzy (posiadam cerę mieszaną) i w połowie dnia zaczyna się świecić, a pod wieczór w ogóle miejscami wyparowuje z twarzy, pomimo utrwalenia pudrem (i to nawet z tej samej firmy :D). Niestety podkład zupełnie nie dla mnie, może na suchej skórze sprawdza się lepiej.

Przejdźmy teraz do maskary Rimmel Supercurler.
supercurler tusz do rzęs
Opis producenta:



Nowa maskara posiadająca formułę maskary oraz zalotki w jednym! Niezwykłe podkręcenie i uniesienie rzęs sprawi że Twój makijaż nabierze innowacyjnego wyglądu. Zwiększa objętość zapewniając im super podkręcenie przez cały dzień! Zaokrąglona szczoteczka (z włókna) równomiernie nakłada tusz, kształtując idealnie podkręcone rzęsy.
Pojemność: 12ml, cena do 25zł
Tusz bardzo fajnie zagęszczał i wywijał moje liche rzęsy i naprawdę byłam z niego zadowolona:) Jak dla mnie jedna warstwa idealnie podkreślała rzęsy, ponieważ dwie zbyt je obciążały. Maskara niestety dość szybko zaczyna gęstnieć w opakowaniu i to chyba jest jego największą wadą.
mascara rimmel
Na powyższym zdjęciu rzęsy z lewej strony są pomalowane jedną warstwą tuszu, a na zdjęciu z prawej dwiema.

Używałyście powyższych produktów? Jak u Was się sprawowały?:)

Pozdrawiam!

23 komentarze:

  1. Właśnie używam tego tuszu od tygodnia, jak na razie jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych produktów, ale przy jednej warstwie tusz prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie szczególnie zaciekawił podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, a dla mnie rimmel to firma bubel, podkłady w ogóle do mnie je przemawiają, tusze zawsze sklejają mi rzęsy... Kiedyś jednak miałam fajna szminkę tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szminki zdecydowanie najlepiej im wychodzą :D

      Usuń
  5. Bardzo lubię maskary Rimmel, ale tej jeszcze nie używałam. Z chęcią wypróbuję, zwłaszcza jeśli ładnie zagęszcza rzęsy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podkład miałam chyba w poprzedniej wersji i był całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już myślalam, że Rimmel poprawi jakość tych podkładów, szkoda, że nie. Tuszu nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podkład wydaje się być dość ciemny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest jeszcze jaśniejszy kolor od tego - 010 Light Porcelain :)

      Usuń
  9. szkoda że podkład się nie sprawdził... a na tę maskarę czaję się od dłuższego czasu ale ciągle mam zapasy i nie mogę jej kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tusz i dla mnie to taki średniaczek :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dwie wersje tuszu to zdecydowanie za dużo, jedna prezentuje się bardzo przyjemnie, idealnie do dziennego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam i zawsze nakładam tylko jedną, może to dlatego, że zawsze także maluję sobie kreski :)

      Usuń
  12. lubię takie wygięte szczoteczki tuszy

    OdpowiedzUsuń
  13. Match Perfection miałam stara wersje i nie wspominam dobrze. Nie trzymał sie zbyt długo, w połowie dnia sie ścierał i jak dla mnie w ogóle nie krył. Długo stał nie używany, aż data ważności minęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowa wersja jest chyba jeszcze bardziej nawilżająca = jeszcze gorzej się trzyma i szybciej ściera :(

      Usuń
  14. mojej siostrze się udało i też jest posiadaczką a w zasadzie była tego podkładu i tuszu i była bardzo zadowolona ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. zapraszam do mnie www.kolekcjakosmetykow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takim spamem na pewno nie znajdziesz prawdziwych czytelników, pozdrawiam :)

      Usuń