13 stycznia 2016

Pomadka w płynie Kobo Matte Liquid

kobo matte lipstick

Głównym bohaterem dzisiejszej notki są trzy odcienie pomadek Matte Liquid z firmy Kobo. Czy słowo 'matte' w nazwie produktu właściwie oddaje wykończenie pomadek? - o tym możecie przeczytać w dalszej części posta:)

matte liquid lipstick kobo
Opis producenta:
Trwała, matowa pomadka z odżywczym masłem morelowym i kompleksem polimerów utrzymujących ją na ustach. W celu utrwalenia matowego efektu po aplikacji odbić nadmiar pomadki chusteczką. Dostępne w sześciu kolorach.
Cena 9ml pomadki to około 15zł, ja swoje nabyłam podczas promocji -40%. 
Produkty firmy Kobo można nabyć w drogeriach Natura.

A tak moje trzy kolory prezentują się na ustach:)
405 passiflora tea
405 Passiflora Tea - piękny delikatny nudziak
404 litchi yoghurt
404 Litchi Yoghurt - koralowa czerwień
406 respberry shake
406 Raspberry Shake - intensywny róż
Jak już po powyższych zdjęciach widać - matu brak. Producent w opisie mówi o odciskaniu pomalowanych ust w chusteczkę by zmatowić pomadkę, ale wtedy praktycznie całość produktu zostaje na chusteczce, więc sensu w tym nie ma. Błyszczykiem też bym tego produktu nie nazwała, a raczej pomadką w płynie:) Jest to szminka, która lubi wyjechać za kontur ust i nie radzę nakładać jej bez lusterka. Niestety dość szybko się ściera/zjada. Pomadki mają morelowy zapach, dobra pigmentacje i aksamitną konsystencję. Efekt na ustach jest dla mnie zadowalający, mogłyby być jedynie trochę bardziej trwałe. Ah, no i nazwę bym dała bardziej adekwatną do połyskującego wykończenia produktu:)

A Wam jak się podoba ta seria płynnych pomadek Kobo?:) Macie i lubicie czy jesteście rozczarowane brakiem matu?
Pozdrawiam:)

19 komentarzy:

  1. Koralowa czerwień jest przepiękna, choć fakt że gdyby była bardziej matowa to była by idealna :) szkoda że są mało trwałe

    OdpowiedzUsuń
  2. intensywny róż wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ze cztery ale jakoś polubiłam tylko najjaśniejszy kolor, którego Ty nie masz

    OdpowiedzUsuń
  4. Morelowy zapach? Mocno chemiczna ta morela, ale co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie napisałam, że lubię, mi zupełnie nie przeszkadza ten zapach :)

      Usuń
    2. ja tam tez czuję morelę i nie wyczuwam chemicznego zapachu

      Usuń
  5. Ten pierwszy odcień nude mogłabym kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O bardzo ładne kolory , nie miałam ale zerknę w swojej Naturze . Masz bardzo ładne i kształtne usta :D

    Pozdrawiam

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie dużo się naczytałam o tym, że te matowe pomadki matowymi nie są ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mają piękne kolory, więc szkoda, że są niewypałem i szybko znikają :P

    OdpowiedzUsuń
  9. dwa ostatnie, intensywne kolory podobają mi się najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie prezentują się na ustach mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 405 i 406 to zdecydowanie moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam 2 kolory, ale chyba wybiorę sobie jeszcze tę czerwień

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory piękne ;) szkoda, ze ten Mat gdzieś zaginął

    OdpowiedzUsuń