13 lipca 2015

Paznokcie - gradient Lilaróż


Dziś przedstawię wam moje pierwsze próby zrobienia gradientu na paznokciach (też myślałam, iż technika ta nazywa się ombre, ale Karola z Kosmetycznie i nie tylko oświeciła mnie :D - więcej o różnicy między gradientem i ombre przeczytacie TU ).

Mój gradient składa się z dwóch kolorów - fioletu (Flormar), który przechodzi w róż (Sensique - pełna recenzja TU) :) Poniżej znajdują się użyte lakiery:
Na wstępie pokryłam paznokcie jedną warstwą Fiji (pewnie lepiej by się sprawdziły dwie, ale nie jestem aż tak cierpliwa, tym bardziej, że kilka paznokci musiałam poprawiać, ponieważ lakiery mi się dobrze nie odcisnęły:D) i poczekałam aż całkowicie wyschną. Później przygotowałam gąbeczki (ja akurat miałam małe prostokątne gąbeczki 'do makijażu') i dopasowałam ich wielkość do paznokcia.
Po przygotowaniu gąbeczki pomalowałam ją jednym kolorem pod drugim i błyskawicznie odcisnęłam na paznokciu. Potem pokryłam paznokcie wysuszaczo-nabłyszczaczem Seche Vite i gotowe:) Ozdobienie w ten sposób paznokci zajęło mi mniej czasu niż myślałam, nawet ze zmywaniem kilku paznokci i robieniem ich od nowa - jednak w odciskaniu lakieru trzeba nabrać wprawy:) Jedną gąbeczkę wykorzystywałam dwustronnie.
Nie spodziewałam się takiego fajnego efektu przy pierwszym podejściu do tego typu zdobienia:)
Jak wam się podobają tego typu zdobienia z przejściem kolorów? Próbowałyście kiedyś odtworzyć gradient?:) Zainteresowane tematem odsyłam także do notki, w której eksperymentuję w ten sposób z kolorem ust :)

Pozdrawiam!

28 komentarzy:

  1. Kolorystycznie bardzo ładnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie - podoba mi się zestawienie kolorów :) Mnie też naszło ostatnio na gradient :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło super:) ja też myślę o ombre ale na hybrydach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne subtelne pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super Ci to wyszło Kochana! Tak delikatnie i subtelnie. :)

    Pozdrawiam,
    Birginsen.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor i do tego bardzo ładnie wykonane. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale te gabeczki są fajne :) a bardzo ładnie ci wyszło podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale te gabeczki są fajne :) a bardzo ładnie ci wyszło podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale te gabeczki są fajne :) a bardzo ładnie ci wyszło podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny efekt ;) Próbowałam gradientowania i efekt jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak z ciekawości, gdzie kupiłaś takie gąbeczki? :D

      Usuń
    2. już nie pamiętam gdzie je kupiłam, ale podejrzewam, że są z jakiejś sieci drogerii, obstawiam Rossmanna :D

      Usuń
  11. ja bardzo lubie gradientyi ombre nietety troche zabawy by wyczyścić skórki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego zrobiłam je wieczorem, potem wszystko pięknie mi zeszło podczas kąpieli :D

      Usuń
  12. mmm zainspirowalas mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ ładnie :) ja to nie mam talentu do takich kombinacji :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto popróbować, to tylko tak groźnie wygląda :D

      Usuń