21 czerwca 2015

Inglot Freedom System Flexi Palette - paletka magnetyczna na wkłady

flexi palette
Witam po krótkiej przerwie spowodowanej brakiem czasu (ale wracam już do was na dobre i możecie się spodziewać od dziś nowych postów co 2-3 dni) :) W dzisiejszej notce możecie przeczytać o paletce magnetycznej Inglot Freedom System Flexi Palette.


paleta na wkłady
Opis producenta:
Kasetka Freedom System Flexi to idealne rozwiązanie dla klientek, które cenią wygodę i funkcjonalność. Ta elegancka i lekka kasetka daje bardzo wiele możliwości skomponowania własnej, spersonalizowanej palety kosmetyków do makijażu. Kasetka przeznaczona jest dla każdego z produktów z serii Freedom System. System wymiennych wkładów pozwala na wielokrotne użycie produktu. 

Wymiary:
14cm x 18cm
Kasetka jest dostępna oczywiście w punktach  i na wyspach firmy Inglot (chociaż z doświadczenia powiem, że lepiej pytajcie po salonach, ponieważ wyspy są opóźnione) oraz na oficjalnej stronie. Koszt paletki magnetycznej to 35zł. W chwili obecnej kasetka występuje jedynie w białej wersji kolorystycznej.
paleta magnetyczna na wkłady
Jak dla mnie ta kasetka jest genialna - lekka, cienka o estetycznym wyglądzie, a co najważniejsze można do niej upchnąć wkłady o rozmaitych kształtach i rozmiarach!:) Magnesy trzymają dobrze zarówno cienie (które nie wędrują po kasetce) jak i zamknięcie palety. Wreszcie moje pojedyncze cienie mają dom przez co dużo częściej po nie sięgam. Niesamowicie wygodne rozwiązanie, za rozsądną cenę w porównaniu do tego typu produktów z konkurencyjnych firm.
kasetka magnetyczna
Jak wam się podoba ten produkt z Inglota?:) Jakie są wasze sposoby na przechowywanie wkładów?:)

Tak jak pisałam na wstępie - powróciłam i teraz posty będą się pojawiać co 2-3 dni, mam nadzieję, że się cieszycie, bo ja stęskniłam się za pisaniem, a także podczytywaniem innych blogów na co przez ostatni miesiąc nie miałam niestety czasu:( Zawsze na bieżąco możecie mnie śledźić na instagramie i FB :) 

Pozdrawiam serdecznie!:)

18 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej palecie, chyba się skuszę bo nie mam jeszcze żadnej magnetycznej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, bardzo ułatwia 'makijażowe życie' :)

      Usuń
  2. Paletka magnetyczna hmmm chyba nie słyszałam o czyms takim :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne cienie i paleta. ja nie mam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta paletka jest świetna! Mam jedną, ale pewniej na niej się nie skończy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja póki co mam tylko dwie zwykłe czarne kasetki: jedna z przegródkami na cienie, druga bez przegródek, w której zmieściły się 2 róże. Tę białą miałam okazję już dokładnie obejrzeć w ich salonie i muszę przyznać, że jest całkiem fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie w tej mi się podoba to, ze pomieści wszystkie kształty wkładów :)

      Usuń
  6. Słyszałam już o takiej palecie. Fajny sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda super! Tak elegancko. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak mi budżet pozwoli to sobie ją kupię, bo bardzo potrzebuję takiej kasetki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że jest biała. U mnie biały się nie sprawdza bo szybko się brudzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie muszę przyznać, że nie jest źle z tym brudzeniem:) wystarczy dmuchnąć na paletkę nad wanną żeby pozbyć się pokruszonych cieni i tyle :D

      Usuń
  10. Pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na gwiazdę kupiłam taką kasetkę na trzy cienie mojej Mamie i jest bardzo zadowolona:) Świetny pomysł, żeby skomponować wszystko czego potrzebujemy,a nie kupować gotowe kombinacje z których połowy nie używamy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy tylko cienie Inglot się w niej trzymają?:)

    OdpowiedzUsuń