2 października 2014

Sztuczne rzęsy Eylure Naturalites Intense 148 + makijaż

W tym tygodniu akcja Szkoła Makijażu zmotywowała mnie do sięgnięcia po raz pierwszy po sztuczne rzęsy:) Muszę powiedzieć, że sztuczne rzęsiska sprawiły mi trochę trudności, tym bardziej, że kupiłam model, który nadaje się dla bardziej wprawionych osób niż dla początkujących:D


A skusiłam się na rzęsy...
intense 148
... firmy Eylure o numerze 148 z serii Naturalites Intense. Model ten wpadł mi w oko w Tk Maxxie i zapłaciłam za nie jakieś 16zł. Są to rzęsy zupełnie czarne i typowo wieczorowe:)
naturalites intense
Opakowanie zawiera jedną parę rzęs, przeźroczysty klej i instrukcję obsługi:)
instrukcja obsługi
Co było problematycznego w tych rzęsach dla mnie jako początkującej? To, że rzęsy umieszczone są na czarnej tasiemce, co wymaga większej precyzji w przyklejaniu jej równo przy linii rzęs - domalowanie braków czarnym eyelinerem/kredką po naklejeniu - obowiązkowe:) Dodatkowo po przyklejeniu musiałam robić poprawki, bo część rzęs się odkleiła, z tego wszystkiego nawet klej mi wyleciał do zlewu (mam nadzieje, że starczy jeszcze na kolejną aplikację:D).

Męczarnię z zakładaniem wynagrodził efekt końcowy:) Wszystkie cienie na moich powiekach to przyjemniaczki z paletki Iconic 3 Makeup Revolution.
eylure naturalities intense 148
Na początku dziwnie się w nich czułam, ale kilku minutach moje oczęta się przyzwyczaiły:) Muszę powiedzieć, że sztuczne rzęsy robią naprawdę świetny efekt! A jak wam się widzi 148 z Eylure?:)
Jaki jest wasz ulubieniec wśród sztucznych rzęs?:)

W sobotę możecie spodziewać się nietypowej notki - modowej, czyli mojego pierwszego blogowego outfitu z prawdziwego zdarzenia :D

Pozdrawiam serdecznie!:)

46 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądają te sztuczne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, jakie Ty masz piękne paznokcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne! faktycznie takie wieczorowe i kocie:) Choc wydaje mi się, że bardziej by Ci pasowały rzęsy, które nie byłyby tak wyciągnięte w zewnętrznym kąciku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, że daje to lekkie przeciążenie oka, w końcu toż to wielkie rzęsiska:D na razie miałam je na sobie pierwszy raz, zawsze można je lekko poprzycinać:)

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam jeszcze sztucznych rzęs :). Makijaż bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. jeeej efekt jest fenomenalny!! no i piękny makijaż:)
    nigdy nie używałam sztucznych rzęs, zawsze się boję że sobie pół oka zalepię:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się tego bałam, ale nic bardziej mylnego:D klej jest super bezpieczny, gorzej z idealnym usadowieniem rzęs:D

      Usuń
    2. próbować, próbować, klej prawdziwym rzęsom krzywdy nie zrobi! :)

      Usuń
    3. A jeśli ktoś ma taki talent że się naklejowanymi rzęsami w oko dźgnie? ;)

      Usuń
    4. to wtedy trzeba ćwiczyć nakładanie rzęs na sucho bez rzęs:D

      Usuń
  6. bardzo mi się podoba ten model, muszę na niego zapolować!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądają te rzęsy, na jakieś większe wyjścia to super rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny efekt:) ja nigdy nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądają ja ciągle trzymam się Ardell

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna jesteś! i rzęsy wyglądają świetnie!
    czekam na ten outfit :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pasują Ci idealnie :) Piękna kobieta z Ciebie :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietnie wygladasz!:D powinnas miec je czesciej

    OdpowiedzUsuń
  13. ja wybieram klasykę czyli Ardell.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też muszę wypróbować rzęsy od nich, są strasznie wychwalane :)

      Usuń
  14. Bardzo mi się podoba efekt. Muszę kiedyś sama spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny mają kształt ! ja często używam połówek demi wispies :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiele dobrego się o tym modelu naczytałam i pewnie za jakiś czas się na nie skuszę:)

      Usuń
  16. Super! Naprawdę ekstra! Ja niestety nigdy jeszcze nie korzystałam ze sztucznych rzęs i przez to myślę, że ten zestaw byłby dla mnie zbyt zaawansowany i po prostu trudny. Musze poszukać czegoś dla początkujących. :)
    Wiem, że wcześniej już korzystałaś ze sztucznych rzęs - chciałam zapytać jak się później ich pozbyć? I jak to wpływa na naturalne włoski? Przerzedzają się, wypadają - zauważyłaś jakieś tego typu problemy?

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tzn. ten model to mój pierwszy model, więc dopiero rozpoczynam swoją przygodę ze sztucznymi rzęsami, ale miałam takie same obawy jak Ty:) nie ma co się bać o swoje rzęsy, klej jest nieszkodliwy i jego resztki zarówno z rzęs sztucznych jak i swoich można nawet zdjąć palcami, a rzęsy się po prostu delikatnie odkleja, nie boli nic a nic i nic z naturalnych nie wypada:)

      ja będę się teraz rozglądać za jakimiś bardziej naturalnie wyglądającymi rzęsami na przeźroczystym pasku/tasiemce jakkolwiek to się zwie, czyli za jakąś wersją dla początkujących :D

      Usuń
  17. Smutne oczka się zrobiły :( Ja zdecydowanie bardziej wolę modelować kształt oka kępkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dopiero moje pierwsze rzęsy i pierwsza próba ich użycia i kępki przede mną :D

      Usuń
  18. Bardzo ładny makijaż, a rzęsy dają piękny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za sztucznymi rzęsami, ale te dają fajny, wieczorowy efekt :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie Ci z takimi dodatkowymi rzęsiskami :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Efekt końcowy jest mega!
    Makijaż bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ładnie wyglądają na powiekach, śliczny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie wyglądają na oku. Efekt dość naturalny, nie bije po oczach sztucznością, a to ważne :)
    Jeśli chodzi o sztuczne rzęsy, bardzo dobre opinie zbierają te od Ardell. W sieci jest mnóstwo pozytywnych komentarzy na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  24. do zakupienia i wypróbowania 'Ardellek' cały czas się zbieram, bo czytałam same pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny efekt :) Ja polecam rzęsy z lashandbrowacademy

    OdpowiedzUsuń
  26. Powinnaś przykleić je bliżej wewnętrznego kącika, gdyż przyklejone ku zewnętrznej stronie dają efekt opadających oczu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za radę, to był mój pierwszy raz :) na ten czas o wiele częściej sięgam po kępki, pozdrawiam :)

      Usuń