29 września 2014

Brązująco-rozświetlające paseczki Physicians Formula: Sunkissed Glow

Dziś przybywam do was z recenzja produktu, który może być użyty jako bronzer, róż lub rozświetlacz:) Ten wielofunkcyjny kosmetyk to połyskujące paseczki z Physicians Formula:) Przy okazji recenzji po części wypełnię zadanie Szkoły Makijażu na ten tydzień, czyli konturowanie twarzy, chociaż ja w swoim makijażu bardziej skupiłam się na muśnięciu twarzy słońcem niż na konturowaniu, mam nadzieję, że dyrektorka naszej szkoły - Dzika Wózkowa mi wybaczy:)

Paseczki Physicians Formula w odcieniu o wdzięcznej nazwie Sunkissed Glow kupiłam w Tk Maxxie za jakieś 25zł, ale wiem, że kosmetyki tej firmy można także zakupić przez internet:) Mocne, plastikowe opakowanie mieści w sobie 7,5g produktu.
Paseczki przechodzą kolorystycznie od bieli przez róż do intensywnego miedzio-brązu. Jaśniejszą część używam jako typowy rozświetlacz, a do uzyskania efektu muśnięcia słońcem mieszam oczywiście najciemniejszy paseczek z pozostałymi:)
Produkt ten jest idealny do stosowania latem - pięknie nadaje i podkreśla opaleniznę:)
Z łatwością można bawić się intensywnością paseczków na twarzy.  
A poniżej efekt całościowy...
Jako możecie się już domyśleć moja opinia o Shimmer Strips jest jak najbardziej pozytywna:) Latem bardzo często dodawałam tymi paseczkami trochę słońca na moją twarz. Produkt bardzo fajnie się aplikuje, jest wielofunkcyjny i trzyma się na skórze od rana do wieczora. Nie wiem czemu wcześniej z nieufnością podchodziłam do 'paseczkowych' produktów, wystarczyły jakieś trzy użycia, aby się wprawić i wiedzieć co z czym pomieszać dla najlepszego efektu:) A najjaśniejszy paseczek jest niezastąpiony do rozświetlenia na ustach tak zwanego łuku Kupidyna (którego ja nie posiadam prawie wcale, więc rozświetlenie się przydaje:D).

I jak wam się podoba taki Sunkissed Glow na twarzy?:)

Jak widać na bloga zawitała jesień, bardzo jestem ciekawa jak wam się podoba taka jesienna szata blogowa:)

I jeszcze jedna informacja - biorę udział w kreatywnym wyzwaniu fotograficznym, które organizuje blog jest-rudo :) Myślę, że osoby zainteresowane mogą jeszcze śmiało przystąpić do akcji (trwa do 21.10), a moje poczynania możecie na bieżąco śledzić na moim intagramie - primesbeauty :)

Miłego poniedziałku!:)

33 komentarze:

  1. Podoba mi się! Świetnie wyglądasz, tak naturalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny efekt, podoba mi się to że kosmetyk jest 3w1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny makijaż :) Mam róż z PF, bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo ciekawie, ja mam kilka rozswietlaczy ktore prawie w ogole sie nie zużywają, wiec póki co nie poszukuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie się prezentuje ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem przyjemna marka, pisałam ostatnio również o połyskujących paseczkach, ale w moim przypadku były to cienie do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jesień zawsze spoko! ;P

      Usuń
    2. cieszę się, że się podoba:) to zaraz idę przeczytać do Ciebie o cieniach tej firmy:)

      Usuń
  8. a ja właśnie szukam fajnego rozświetlacza:P I chyba stestuję właśnie ten :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba ten delikatny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo pięknie się mieni ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowne są te rozświetlające paseczki <3 dodają twarzy niesamowitego blasku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam cosik podobnego :) Takie letnie jeszcze te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubie taki efekt! Pięknie wygląda na twarzy, slicznotko Ty ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się - i ten efekt, i jesienna szata bloga.

    Ciekawią mnie bardzo kosmetyki Physicians formula.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne,ślicznie wyglądasz!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładnie i subtelnie wygląda na twarzy

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładny efekt dają te paseczki na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba efekt. I fajnie, że ten produkt jest tak wielofunkcyjny. Szkoda, że lato już za Nami, bo chętnie bym go sprawdziła - własnie podkreślając opaleniznę.
    A szata jesienna jak najbardziej przypadła mi do gustu. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Liczba odcieni w jednym kosmetyku powala, pasują jednak do Twojej urody ;]

    OdpowiedzUsuń