13 września 2014

Akcja Szkoła Makijażu: usta ombre

'Akcent na ustach' to zadanie Szkoły Makijażu na ten tydzień i właśnie to zadanie było dla mnie bodźcem żeby po raz pierwszy zmalować ombre na moich ustach:) Podejść miałam trzy, wszystkie zobaczycie poniżej. Wersje są tak odmienne, że każdej nadałam nawet odpowiednią do wyglądu nazwę:)

Zaczniemy od iście 'diabelskiej czerwieni':)
how to make wampire look
Baza pod pomadkę z Kobo to coś bez czego moje usta się nie mogą obejść:) Moim przyciemnieniem była czarna kredka do oczu, którą dość ciężko było rozetrzeć - trochę się kruszyła z ust. Jak na pierwszy raz nie wyszło chyba tak najgorzej:)
czerwone usta ombre wampire lips
Poniżej jeszcze kilka ujęć + diaboliczny uśmiech:D
red ombre lips czerwone usta
Druga propozycja zawiera już bardziej standardowe kolory:)
how to make ombre lips
Ta kredka z Golden Rose jest intensywniejsza niż na powyższym zdjęciu:)
Powyższe kosmetyki w połączeniu na ustach dały taki efekt...
różowe usta ombre
Stworzenie Ombre Sweet Sin było dość szybkie i łatwe - baza, mocny kontur kredką, a potem już stopniowanie koloru pozostałymi pomadkami:)

Moje ostatnie ombre lips jest chyba najefektowniejsze i chyba najbardziej przypadło mi do gustu:)
różowe pomadki
Jak widzicie kolorystyka opiera się na odcieniach różu w stylu lalki Barbie:) W tej wersji zastosowałam też inne przejście kolorów - kolor najciemniejszy jest w kącikach, a zbliżając się do środkowej części ust staje się coraz jaśniejszy.
barbie lips
Z połączenia tych kolorów wyszedł naprawdę urzekający efekt:)
różowe usta
Jestem wielbicielką wszelakich pomadek i mam ich już niezłą kolekcję, jeśli któraś z powyżej prezentowanych wpadła wam w oko i chciałybyście przyśpieszyć jej recenzję to piszcie w komentarzach:)

Która propozycja ombre lips najbardziej wam się podoba?:)

Miłego weekendu!

75 komentarzy:

  1. Ostatnie najlepsze ;) ciekawy pomysł z tym ombre na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram! Choć te pierwsze nieźle kojarzą się z wampirzycą :D

      Usuń
  2. 3 najlepsza, zgadzam się :)
    i nie chodzi mi o kolor tylko o metodę właśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej podoba mi się 3 wersja :) Pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze usta genialne nadawałyby się do sesji zdjęciowej ;)
    Pomysł świetny, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnie piękne ale pierwsze mi się kojarzy ze starszymi paniami i czarną kredką zamiast konturówki... bez cieniowania :D Brrr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznie ciężko było zrobić jakiekolwiek cieniowanie tą kredką:(
      takie starsze panie są zazwyczaj niezłymi wysysaczami energii, więc chyba takie wampirze usta najlepiej im pasują:D

      Usuń
  6. Ojej, jak to ciekawie wygląda. Nigdy chyba na żywo nie spotkałam się z takim makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo taki makijaż ust najczęściej robi się właśnie nie na co dzień tylko na sesje fotograficzne:)

      Usuń
  7. oj te czerwone nie w moim guście, ale te ostatnie jak najbardziej ok :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnie moim zdaniem najładniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne :) ale chyba najładniejsze są te ostatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze najbardziej mi się podobają, ale reszta też niezła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy efekt, podoba mi się ale u kogoś. Ja wolę usta "jednokolorowe" :P

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie świetne, ale pierwsze najbardziej mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najbardziej przypadł mi do gustu Sweet Sin. Gdybym miała pełniejsze usta ( a nie dwie proste kreski...) to na pewno użyłabym Twojego pomysłu. Zgadzam się z poprzedniczkami co do pierwszych ust,że są również świetne jak i drugie. Jak tylko na nie spojrzałam od razu w głowie pokazał mi się serial Pamiętniki wampirów :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba jestem zacofana bo nie podoba mi się ombre lips ;p
    Ale jeśli miałabym wybierać to ostatnie moim zdaniem jeszcze uszłoby na moich ustach ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzecia opcja mega, choć druga skradła moje serce :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mega mi się to podoba! :D Ale ja na ustach to noszę tylko takie delikatne odcienie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialna jest ostatnia opcja, ale ja bym obstawała przy dwójce! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow, fajne ombre! chętnie wypróbuję u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam do prób, bo można uzyskać naprawdę ciekawe efekty:)

      Usuń
  19. efekt z bladym różem najbardziej mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  20. o kurcze ale efekt! dla mnie bomba!:))

    sniadanielejdis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę, nie wiem, która wersja bardziej mi się podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi przypadła druga propozycja ;-) Bardzo ładny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  23. ostatni efekt bardzo mi się podoba ;) wygląda fantastycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ostatnie najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak mi się podoba że jutro też coś pokombinuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. 300 osoba wita😉 ostatnia wersja wymiata <3 taka w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podobają mi się takie usta:) Sobie próbowałam zmalować ale jakoś mi nie pasowało za bardzo pomniejszało mi usta:(

    OdpowiedzUsuń
  28. 2 i 3 propozycja są po prostu świetne! :) pomadka ze Sleeka Baby Doll wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. 2 propozycja według mnie naaaaaajlepsza!!! <3 Dzięki za komentarz u mnie, wpadaj częściej!

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny diaboliczny uśmiech :) a w drugim "makijażu" się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. mega efekt ! Szczeólgine ostatnie usta mi sie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Baby Pink Ombre... cudowny! :) Aż skuszę się na wypróbowanie, bo potrzebowałam jakiegoś ciekawego pomysłu na usta do zdjęć porterowych :))

    OdpowiedzUsuń
  33. ostatnie najbardziej mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Aż zachęciłaś mnie do zrobienia takiego ombre u siebie, zobaczymy co z tego wyjdzie. Ale u Ciebie bardzo mi się to podoba. Ostatnie wymiata! :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam ombre na ustach :) ostatnie najlepsze !

    OdpowiedzUsuń
  36. opcja numer dwa wygrywa ! ;)
    spodobał mi się Twój blog i obserwuję ;)
    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. ciekawy efekt ! jednak wariacja numer jeden mnie oczarowała! genialne połączenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie potrafię malować ust! Piękny blog :-) Pierwszy raz taki widzę wygląd bloga ;-) Coś niespotykanego.

    No i usta piękne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Super ! Te pierwsze po prostu genialne . ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wszystkie propozycje są świetne! Chętnie wypróbowałabym nr 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mnie nie przekonują takie ombre na ustach :P Wolę klasyczną czerwień bądź róż :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Druga propozycja mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  43. wszystkie propozycje sa wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam usta ombre! U mnie na blogu witają nieraz (uwielbaiam czerń z czerwienią!). Zachwyciła mnie ostatni, baby pink - cudowny efekt (chyba podkradnę pomysł ;) ). Nie do końca podoba mi się użycie ciemnego różu z jasnym, bo wygląda jak "zjedzona" szminka.

    OdpowiedzUsuń
  45. wszystkeiie propozycje super wygladają :)

    OdpowiedzUsuń
  46. oooo, piekne usteczka, slicznie pomalowane!

    OdpowiedzUsuń
  47. A mnie się najbardziej podobają te pierwsze :)

    OdpowiedzUsuń
  48. oczywiście obserwuje twojego bloga i zapraszam do mnie, choć ja dopiero zaczynam swoją przygodę blogową:) http://makijazowe-cztery-pory-roku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Efektowne a wydaje się nie trudne :)

    OdpowiedzUsuń
  50. baby pink ombre rewelacja! ;) uwielbiam wszelkie jasne róże, z przyjemnością zobaczyłabym Twoją 'kolekcje' :D

    OdpowiedzUsuń