12 stycznia 2014

Poziomkowa wazelina z firmy Kosmed


Witam po raz pierwszy w nowym roku i od razu na wstępie życzę wszystkiego dobrego, samych sukcesów i dużo miłości w 2014!:)



Dziś przybywam do was z recenzją produktu w sam raz na zimę:) A mianowicie podzielę się z wami swoją opinią o wazelinie kosmetycznej z firmy Kosmed. Kosmetyk otrzymałam do przetestowania, ale nie wpływa to w żaden sposób na moją recenzję:)

Ja wybrałam dla siebie wazelinę o aromacie poziomkowym i muszę przyznać, że to był strzał w 10tkę!:) Pachnie genialnie!:) Firma oferuje naprawdę szeroką gamę zapachów wazelin: owocowe, słodkie, ziołowe lub te zwykłe neutralne. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie:) Wszystkie można zobaczyć na stronie TU

Cena opakowania 15ml to 3,69zł. Opis producenta:
Wazelina do ust  poziomkowa Idealnie chroni i pielęgnuje. Dzięki zawartości wit. A, E, D-pantenolu i filtrów UVA i UVB odżywia, pielęgnuje i regeneruje popękane usta. Chroni je przed wysuszeniem. Dla uzyskania jak najlepszego efektu kilkakrotnie nanosić na spierzchnięte, popękane usta lub inne podrażnione miejsca.


Wazelina ma fajne, poręczne opakowanie, moja ma różowy kolor, który znika po nałożeniu zmieniając się w przeźroczystą taflę:)


Wazelina jest bardzo wydajna, używam jej 1,5 miesiąca, a zużycia produktu widać mało co:)


Muszę przyznać, że ta wazelina podbiła moje serce już samym zapachem:) Ładnie nawilża, i nadaje ustom ładny wygląd. Fajna odmiana od używania Carmexu, który nie nadaje takiego efektu błysku i ma nie za fajny mentolowy zapaszek, przez co mój chłopak unikał moich pocałunków:D A jak mój luby czuje tą poziomkę to sam od razu rzuca się do skradania mi pocałunków:D Jeszcze jakby ta wazelina była smakowa, to już w ogóle byłby to mój numer jeden, ale nie można mieć wszystkiego:) Za taką cenę jak najbardziej polecam, warto wypróbować:)

A wy jakie macie opinie o wazelinach kosmetycznych?:) Lub o innych zapachowych mazidełkach do ust?:)

Pozdrawiam:)

13 komentarzy:

  1. Brzmi kusząco :) Ja bym swoją zużyła pewnie w dwa tygodnie, bo przez kilatyzację mam tak suche usta, że głowa mała...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli płeć męska garnie się po niej do całowania - must have!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś wazelinę tej firmy tylko, że bananową! :) Normalnie studnia bez dna... musiałam ją wyrzucić, bo minął termin przydatności, a nie że się skonczyła.
    Bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez ja kiedyś miałam, bardzo wydajna do tego ładnie pachniała ;) Dodaje do obserwowanych, pozdrawiam Ala!

      Usuń
  4. Ja uwielbiam wszelkie pięknie pachnące mazidła do ust. Teraz jestem na etapie masełek Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubię stosować wazelinki, bo dobrze nawilżają usta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Siemma!! Fajny blog i ciekawy wpis :) Będę wpadać częściej :)
    Zapraszam do mnie + obserwuję i czekam na rewanżyk ;3
    http://bluuush69.blogspot.com/2014/01/6-rozdzia.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Poziomkowy to najpiękniejszy zapach świata :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi niestety Carmex przesuszyl usta teraz mam Maybelline Baby Lips i jest genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. It seems to me perfect!

    http://finddyourway.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś nie lubiłam mazideł do ust w słoiczkach, ale niedawno się do nich przekonałam :)

    OdpowiedzUsuń