7 października 2012

Pomadka Oriflame 3w1: Amazing Peach


Dziś coś dla wielbicielek szminek:) Ja osobiście nie przepadam za błyszczykami (przyklejanie się włosów do ust mnie wykańczało:D) i używam praktycznie wyłącznie pomadek. Powyższą szminkę kupiłam przed wakacjami z myślą o lecie i o tym, że kolor brzoskwiniowy będzie fajnie się komponować z opalenizną:) 


Szminka w kolorze Amazing Peach jest z firmy Oriflame i chyba dałam za nią coś ok. 18zł, przy obniżce w którymś z katalogów, standardowa cena tej pomadki to aż 35zł, ale wiecie jak to jest z taką sprzedażą katalogową, nie warto przepłacać, bo wiadomo, że będzie promocyjna cena w następnym katalogu lub jeszcze następnym:D  Zaciekawiła mnie też forma 3w1 tego produktu, którą producent reklamuje tak...
Pierwsza na świecie pomadka łącząca pielęgnacyjny balsam, intensywny kolor i zachwycający połysk. W rezultacie usta są bardziej miękkie, piękniejsze i bardziej kuszące niż kiedykolwiek wcześniej! Z wyciągiem z awokado i rumianku, olejkiem jojoba oraz witaminą E.
Czy jest to pierwsza taka pomadka na świecie? - na to pytanie niestety wam nie odpowiem, ale postaram się odnieść do reszty powyższego stwierdzenia:)


Jak widać plastikowe opakowanie po całych wakacjach już się zdążyło zniszczyć:P W zamyśle srebrne opakowanie miało pewnie wyglądać solidnie i elegancko jak metalowe, ale niestety sreberko dość szybko się ściera na czarny kolor. Co jest dla mnie dużym plusem, to to, że szminka jest bardzo lekka, a zatyczka nie odpada.

amazing peach

Opakowanie skrywa w sobie 4g produktu:)

oriflame pomadka

Szminka składa się z trzech części: od zewnątrz matowy kolor, wewnątrz kolor połyskliwy i w samym środku balsam ochronny/nawilżający. Powiem na wstępie, że nie przepadam za świecącymi, metalicznymi kolorami na moich ustach i trochę się obawiałam przy zamawianiu, że będzie miała taki efekt. Na szczęście ta środkowa warstwa nadaje tylko lekkiego połysku, posiada malutkie drobinki, ale nie jest to żaden ogromny brokat nic z tych rzeczy, ja nie wyczuwam żadnych drobinek na ustach:) Po nałożeniu na usta wszystkie części pomadki zgrabnie się mieszają:D Mogę mieć zastrzeżenie, że pomadka jest trochę zbyt szeroka, co może utrudniać jej aplikację.


Ciężko było uchwycić kolor pomadki na ręce, ale dość dobrze widać efekt tego połysku:)


Jak widać pomadka ma raczej delikatny wygląd niż ostry kolor, bardzo mi się podoba miękka, kremowa konsystencja:) Taka konsystencja zazwyczaj sprawia, że szminka krócej się trzyma, w przypadku tej do 3h, ale ja wolę by pomadka miała taką właśnie konsystencję, częstsze nakładanie czy poprawki to dla mnie nie problem:) Szminka podkreśla suche skórki, ale zauważyłam, że gdy nałożę ją na lekko przesuszone usta i rozprowadzę wargą o wargę to jakiś wystarczający efekt nawilżenia daje, żeby pozbyć się tej suchości:D O czym muszę jeszcze koniecznie wspomnieć to zapach! Jak jakaś słodka guma, typu Maoam!:D Z chęcią bym wypróbowała jeszcze jakiś beż z tej serii, bo uwielbiam szminki w kolorze nude:)

A wy jakie polecacie pomadki i jakie kolory proponujecie na jesień?:)
Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwowanie!:D


Pozdrawiam, szczególnie biednych studentów, bo wakacje zleciały nie wiadomo gdzie:)


19 komentarzy:

  1. amazing color!! love it! not sure if i can find it in Australia.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I think the easiest way to get Oriflame cosmetics in your country is to buy them online:)

      Usuń
  2. dla mnie zdecydowanie za delikatny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny efekt na ustach:) nie przepadam za pomadkami z Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kolorek, lubię takie konsystencje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem fajny efekt;-) Ja wolę mocniejsze kolory, a na jesień zdecydowanie czerwień i wiśniowy;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się, to coś podobnego do Rouge Caresse L'Oreala, no i tańsza wersja.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie wygląda, ale ja nie toleruję błysku u siebie na ustach bo są wtedy jeszcze mniejsze :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjemny, taki delikatny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie bardzo fajny naturalny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  10. I love the colour and the textures <3 looks so natural!

    love,
    Lali

    Lali pops of colour

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie delikatne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze preferowałam błyszczyk powiększający usta, ale ta pomadka wygląda bardzo ciekawie :P i kolor nie jest "natrętny" :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię szminko-balsamy do ust, a ten szczególnie mnie zainteresował :-) Daje fajny delikatny kolorek na ustach, czyli to co najbardziej lubię na co dzień.

    OdpowiedzUsuń